- Po dłuższej nieaktywności
umieściliśmy pracę w związku z Olimpiadą w Atenach. Oprócz
dostarczania sportowych emocji impreza ta jest także wielkim
reklamowym show, na którym zachodnie koncerny prezentować
mogą swoją odzież i sprzęt sportowy. Wyroby takich sponsorów
olimpiady jak Puma, Nike, Adidas czy New Balance kojarzą nam się z
wygoda i wysoką jakoscią. Dużo rzadziej zastanawiamy się, skąd
pochodzą i w jakich warunkach są one wytwarzane.
- Dla
autorów akcji to własnie w/w firmy, a nie poszczególni
sportowcy, są prawdziwymi rekordzistami olimpiady w
Atenach.Rekordzistami w wydlużaniu dnia pracy ponad wszelkie limity. W
zbijaniu stawki za godzinę do wartości nie wystarczających na
przeżycie. Rekordzistami w łamaniu przepisów BHP i prawa pracy.
Fabryki produkujące odzież na zamowienie zachodnich multikorporacji
umiejscowione są głównie w krajach Trzeciego Świata. W zakładach
pracy w Indonezji, Pakistanie czy na Sri Lance stawka za godzinę waha
się od 23 do 57 centów. Robotnicy zmuszani są do pracy po
godzinach, czasem do 14-16 godzin dziennie. Bywa, że kobiety są
molestowane seksualnie, zdaża się też, że zatrudniane są dzieci. Za
firmową metką Nike czy Pumy kryje się powrót do najczarniejszych
tradycji XIX - wiecznego kapitalizmu.
Więcej na temat przemysłu odzieżowego dowiedzieć się można ze stron
organizacji walczących o poprawę warunków pracy w tym sektorze.
www.sweatshopwatch.org
www.fairolympics.org
www.behindthelabel.org
Są tam także listy "etycznych" firm odzieżowych nie stosujacych w/w
praktyk w swoich zakładach i nie zezwalających na nie u swoich
podwykonawców. Wszystkie strony są niestety tylko w języku
angielskim. Wynika to stąd, że poruszana przez te organizacje
problematyka w polskiej swiadomości praktycznie nie istnieje. Mamy
nadzieję, że nasza akcja chociaż w niewielkim stopniu przyczyni się do
zmiany tego stanu rzeczy.

-

-

|